Winne Wtorki #5 — Węgry zawitały do biura
…sensu — w końcu piliśmy oba wina razem. Krzysiek: Wybaczcie, drodzy Czytelnicy, ale niestety, taki czas. Mogłem się zebrać w tym samym czasie, kiedy Mati pisał posta ;). Tak czy siak, nic straconego – oba wina…
