panel_verde_atlantika_201607

Vinho Verde raz, dwa, sześć!

Ten wpis już miał się nie ukazać, jako mocno spóźniony i nieadekwatny do pogody, ale prażące słońce i optymistyczne prognozy zdmuchnęły kurz z notatek. O tym, że, zwłaszcza latem, uwielbiamy Vinho Verde, przypominać raczej nie trzeba. Co jakiś czas jakaś butelka przewinie się na blogu to tu, to tam, na zdjęciach w mediach społecznościowych nawet częściej, niż rzadziej, a jeśli w restauracji możemy zamówić kieliszek dla orzeźwienia i ugaszenia pragnienia, długo się nie zastanawiamy.

Nie zastanawialiśmy się też długo nad zamówieniem paczki, gdy tylko zobaczyliśmy w internecie plakat reklamujący sześć Vinho Verde z rabatem od Atlantiki, bodaj najpopularniejszego importera win portugalskich. Czego jak czego, ale Verde w Atlantice nie brakuje, w domu Verde nigdy za wiele, a dodatkowa zachęta w postaci paru groszy oszczędności akurat w przypadku win znikających w gardłach tak chętnie i szybko była dodatkową zachętą.

Czytaj więcej

sancerre_tesco_201607

Sancerre z Tesco na Winne Wtorki

Po urlopowym letargu wracamy do Winnych Przygód wpadając prosto w wir winnych wtorków, na które dziś temat proponował Kuba Jurkiewicz z bloga Czerwone czy Białe. Tematu, który Kuba wymyślił, zupełnie się nie spodziewałem – bo jak to, Vouvray w Nowej Zelandii? Tymczasem to my w Polsce mieliśmy większy problem ze zdobyciem Vouvray, niż Kuba. Do tego stopnia, że temat ostatecznie rozszerzył się na wszystkie białe wina z nad Loary, na co odetchnęliśmy z niemałą ulgą. Niemożliwe nagle stało się możliwe, a choć jeszcze rano byliśmy w podróży, udało nam się doszlusować do reszty i również zaopatrzyć się w coś na wieczór.

Zachęceni licznymi ciepłymi recenzjami win wyselekcjonowanych dla Tesco w serii Tesco Finest, a jednocześnie mając nadzieję na upolowanie kilku butelek Sherry, o których pisał już Andrzej Daszkiewicz, wybraliśmy się na poszukiwania właśnie do tego supermarketu. Z Sherry nam nie wyszło, na półce stały raptem dwie samotne butelki Fino, za to w temacie białej Loary mogliśmy sobie nawet pozwolić na wybór między Sancerre a Pouilly-Fumé.

Czytaj więcej

chateau_cissac_201607

Nie kocham Bordeaux

Nie kocham Bordeaux. Choć, pewnie jak u wielu, moja pierwsza świadoma butelka wina pochodziła właśnie stamtąd, a w kierunku Francji do dziś winiarsko patrzę z wielkim uśmiechem na twarzy i z radością otwieram kolejne butelki, z Bordeaux mijamy się bez wymieniania iskrzących spojrzeń.

Hektolitry mało emocjonujących Cabernetów i Merlotów znad Żyrondy przepływających przez półki dyskontów i supermarketów spokojnie mogłaby zniechęcić do Bordeaux nawet nawiedzonych akolitów, ale to nie one stoją za brakiem mojej miłości. Nie stoi też styl win, często starannie zaprojektowany, bez cienia szaleństwa. Nie mam również żadnej antypatii ani do Cabernet Sauvignon, ani do Merlota.

Czytaj więcej

Rosé 2015 z Winnicy Nad Jarem

Różowy czwartek — Rosé 2015 z Winnicy Nad Jarem

Winny Wtorek w tym tygodniu upłynął pod znakiem polskich win różowych za sprawą Agaty i Wojtka z Winniczka. My, choć na wtorek się spóźniliśmy, również polskiego różu nie mogliśmy sobie odmówić.

Niewielką Winnicę Nad Jarem ze Złotej pod Sandomierzem prowadzą Sylwia i Mateusz Paciurowie, którzy w 2009 roku na 82 arowej działce posadzili swoje pierwsze krzewy winorośli – Biankę, Hibernala i Muskat Odeski. Niewiele później do tego towarzystwa dołączył Regent, Rondo i Zweigelt, a praca w winnicy z odskoczni od codzienności szybko stała się ich życiową pasją pełną parą. Mieliśmy przyjemność zapoznać się z bieżącym rocznikiem kilku win na ostatnim Festiwalu Win Letnich w Łodzi, na którego pierwszej edycji rok wcześniej zresztą Winnicę Nad Jarem poznaliśmy, również zapamiętując nad wyraz ciepło.

Czytaj więcej

castabaga_luis_pato_201607

Luis Pato i musująca Baga z Bairrady

Leżąca na północy Portugalii Bairrada to region, który warto mieć na oku. Nie tylko nie brak tam ciekawych win, często jednoodmianowych (co w Portugalii jest bardziej wyjątkiem niż regułą) i z lokalnych szczepów winorośli, ale i nie brak ciekawych osobowości. Jedną z nich niewątpliwie jest Luis Pato, jeden z najbardziej znanych i najbardziej innowacyjnych winiarzy tego regionu. Nie będzie przerysowaniem stwierdzenie, że Luis Pato przywrócił Bairradę do życia.

Czytaj więcej