Włoski Kopciuszek, czyli Valpolicella
…odmianie, czyli Valpolicella Classico – na przekór tego, że za oknem mróz, szaro i buro. Nie jest to bowiem gęste, muskularne i pełne wino na jesiennozimowe wieczory, w odczuciach kojarzy mi się dużo bardziej z wiosną, a wręcz latem. Przechadzając się między…
