Wino musujące po raz drugi – austryjacka przygoda

Podczas naszej ostatniej wizyty w Winnicach Świata postanowiłem „zaszaleć” z winami musującymi. Poza opisanym już w tym blogu Nitusem, zakupiłem małą butelkę (0,187) wina Schlumberger 2006 Sparkling Brut z Austrii. Postanowiliśmy z Rodzicami skosztować tego wina w związku z udanym debiutem PZU (i całkiem przyzwoitym zarobkiem ;)).

Muszę przyznać, że oba wina miały ze sobą wiele wspólnego. Zarówno Nitus, jak i Schlumberger, odznaczały się relatywnie cytrusowym aromatem i lekkim posmakiem mineralnym. W przypadku Schlumbergera udało mi się wyczuć jeszcze drobne nuty morelowo-brzoskwiniowe. Wino z Austrii było też bardziej delikatne – trudno się jednak dziwić, gdyż różnica w cenie jest widoczna.

W skrócie – dobre i delikatne wino musujące w przyzwoitej cenie – 85/100 za 18 zł (0,187 l; Winnice Świata).