Francusko-włoski romans
Po wielu dniach wspólnych domowych „negocjacji” (trudno zgrać wszystkich domowników, a jeszcze trudniej – plany obiadowe), nadszedł dzień, w którym mogłem zrobić spaghetti z sosem pomidorowym z dodatkiem pesto. W kwestii wina mogło to oznaczać tylko jedno – czas…
