Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki, i kieliszka…
…chciałoby się rzec, pijąc Tokaji Szamorodni, czyli „samorodzące się” wino prosto z Węgier. Do tej pory nie miałem do czynienia z Tokajem – wiedziałem jedynie, z opowieści Rodziców, że Tokaj, obok bułgarskiej Sophii, był jednym z nielicznych stosunkowo powszechnie…
