Winne Wtorki — wspomnienie o Montalcino
…pierwsza była butelka lekkiego Bardolino na tarasie, kupionego w Lidlu za dychę, czy dwie. Brunello było jednak zdecydowanie pierwszym „dużym” włoskim winem, z jakim miałem przyjemność się zaznajomić. Wcześniej nie miałem okazji spróbować nawet Chianti do obiadu….
