Tokajskich przygód część druga

Trzy dni — cztery degustacje. Jak na nas, był to plan dość napięty. Ostatnimi czasy rzadko chodzimy na degustacje, a tu takie tempo i to do tego w niezwykle kameralnych warunkach. Naszą przygodę zaczęliśmy w winnicy Zsirai, prowadzonej przez siostry Petrę i Katę. To właśnie Kata gościła nas i opowiadała o swoich winach.

Czytaj więcej